Z życia Szwadronu

  • "Naród¸ który traci pamięć przestaje być Narodem – staje się jedynie zbiorem ludzi¸ czasowo zajmujących dane terytorium"
  • "Uczcie się historii¸ znajomość jej jest bardzo potrzebna w życiu."
  • "Każdy może zostać do nas przyjęty¸ lecz nie każdy może wśród nas pozostać"
  • " Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości¸ ten nie jest godzien szacunku¸ teraźniejszości ani prawa do przyszłości"

Bułane i deresze, kasztanki, siwki białe,

Brygada kawalerii szła stępa opłotkami.

Dzwoniły podkówkami wśród pól zielonych, sennych.

Koniki podrzucają łby jak panieneczki zgrabne.

 

Bułane i deresze pstre

Kasztanki, siwki białe

Przeciąga KAWALERIA, Słyszycie to?

Przeciąga kawaleria.

 

Ach, co się nagle stało, że dziś na defiladzie

Dowódca garnizonu stał w czarnym samochodzie,

Bułane i deresze, koniki moje nie ma was,

Lecz wszyscy słyszą jak przez plac przeciąga kawaleria. 

 

Ach, czemuż to, powiedzcie mi, tak konia skrzywdził los i czas,

Że odszedł z defilady już weteran naszych szarż?

Cisawy koń, wierzcie mi, w atomu wiek, to śmiesznie brzmi,

Lecz jednak nas nie myli słuch - przeciąga kawaleria! 

 

Przyciąga kawaleria, strzemieniem srebrnym dzwoni,

A piosnka nie zamiera w oddali pól zielonych.

Nie zdradzi koń towarzysz i nie zdradzi szabla wierna.

Widzicie to, słyszycie to - przeciąga kawaleria.