Z życia Szwadronu

  • "Naród¸ który traci pamięć przestaje być Narodem – staje się jedynie zbiorem ludzi¸ czasowo zajmujących dane terytorium"
  • "Uczcie się historii¸ znajomość jej jest bardzo potrzebna w życiu."
  • "Każdy może zostać do nas przyjęty¸ lecz nie każdy może wśród nas pozostać"
  • " Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości¸ ten nie jest godzien szacunku¸ teraźniejszości ani prawa do przyszłości"

To nic, że długi jest marsz,

Słońce osuszy twarz, 

Idziesz i liczysz naboje ostatnie trzy, 

I nie chybisz już - to wiesz. 

 

Róża czerwono, biało kwitnie bez, 

Nikt z nas nie pęka, chociaż krucho jest, 

Wzgórza przejdziemy, wodą popijemy, 

Kuchnie polowe diabli wiedzą gdzie. 

Kto by się martwił, że na drodze kurz, 

I śnieg i deszcz - to znamy już. 

Wzgórza przejdziemy, wodą popijemy, 

Woda po walce ma jak wino smak. 

Róża czerwono, biało kwitnie bez, 

Dojdziesz bracie, choć krucho jest. 

 

Stary karabin - twój brat, 

Jeszcze zadziwi świat, 

Będą znów piękne dziewczyny za wojskiem szły, 

A, że w oczy deszcz - to nic!

 

Róża czerwono, biało kwitnie bez. 

Choć było krucho, teraz dobrze jest. 

Wzgórza przeszliśmy, cało wróciliśmy, 

Kuchnie polowe odnalazły się. 

Jeszcze na twarzach mamy z drogi kurz 

Lecz dziś ten marsz za nami już. 

Wzgórza przeszliśmy, cało wróciliśmy 

Czoło otrzemy, oczyścimy broń. 

Róża czerwono, biało kwitnie bez, 

Oto bracie, wędrówki kres!