Z życia Szwadronu

  • "Naród¸ który traci pamięć przestaje być Narodem – staje się jedynie zbiorem ludzi¸ czasowo zajmujących dane terytorium"
  • "Uczcie się historii¸ znajomość jej jest bardzo potrzebna w życiu."
  • "Każdy może zostać do nas przyjęty¸ lecz nie każdy może wśród nas pozostać"
  • " Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości¸ ten nie jest godzien szacunku¸ teraźniejszości ani prawa do przyszłości"

 

                       Jako Stowarzyszenie zarejestrowane pod nazwą „ Krakowski Szwadron Ułanów im. Józefa Piłsudskiego „ nie jesteśmy prawnym kontynuatorem ani też nie występujemy w barwach jakiegoś konkretnego Pułku Ułanów z okresu Drugiej Rzeczpospolitej .

Jednak  naszą ciągłość i łączność  związaną z  szeroko rozumianymi „tradycjami „ kawaleryjskimi symbolizują w sposób wyjątkowy i unikalny Nasi „ Patroni Honorowi  " Należą do nich :

                                       Pułkownik  Roman Marceli Bąk-Bąkowski 

                                       Generał brygady  Michał Gutowski   

                                       Ojciec generał  Adam Studziński – dominikanin

 

  W Dniu 08 maja 2004 roku płk. Bąkowski wystawił Patent Oficerski ( tekst skrócony )

  (…) W uznaniu zasług kultywowania narodowych tradycji w szczególności królowej broni – jazdy polskiej, z uwypukleniem kawalerii II Rzeczpospolitej (…) nadaję stopień rotmistrza Kawalerii Ochotniczej Rzeczpospolitej, Panu Henrykowi Bugajskiemu (…) Dowódcy Krakowskiego Szwadronu Ułanów im. Józefa Piłsudskiego (…) . „

                                                                                                                                                                                                                                        Pułkownik Wojska Polskiego

                                               Ostatni dowódca kawalerii II RP                                                                                                                                                                                                                                                                       

 

 Dokumentem o tak samo brzmiącej treści został również  mianowany i uhonorowany  zastępca Dowódcy Krakowskiego Szwadronu Ułanów im. Józefa Piłsudskiego do spraw wyszkolenia kawaleryjskiego, sędzia jeździecki PZJ,  rotmistrz  Józef Kielar .

 

 Pułkownik Roman Marceli Bąk-Bąkowski .

 Urodził się 26.04 1910 roku .Wychowany w domu rodzinnym o tradycjach żołnierskich i  niepodległościowych , jako młody 18 letni chłopak zgłosił się na ochotnika do służby wojskowej w 1928 roku. Miał możliwość( jako ochotnik) wyboru formacji wojskowej w której chciał służyć – wybrał kawalerię .Ukończył trzyletnią szkołę podchorążych dla oficerów zawodowych w Bydgoszczy.

Po dziewięciu latach służby wojskowej zostaje dowódcą 1 plutonu w 1 szwadronie  8 pułku Strzelców Konnych, Pomorskiej Brygady Kawalerii. We wrześniu 1939 roku brał udział w działaniach wojennych w tzw.„Korytarzu Pomorskim „.  Walczył w bitwie Nad Bzurą. Osamotniony, ze swoim plutonem , przebijał się w kierunku twierdzy Modlin. Po jej kapitulacji został zwolniony przez Niemców (jak wszyscy obrońcy), na specjalnych, dogodnych warunkach. Po zakończeniu działań wojennych kampanii wrześniowej,  do 1944  roku działał w AK na terenie Opatowa. W 1945 roku zgłosił się sam do tworzącej się Samodzielnej Brygady Kawalerii w Gryficach, a nieco póżniej do Pierwszej Warszawskiej Dywizji Kawalerii . Następnie był kolejno : dowódcą Szwadronu Szkolnego w Koszalinie; dowódcą Szwadronu w 2 Pułku Ułanów w Trzebiatowie; z-cą dowódcy ds. liniowych 3. pułku ułanów w Przasnyszu..

Po rozwiązaniu tych jednostek, został na krótko dowódcą Szwadronu Reprezentacyjnego Wojska Polskiego w Warszawie. Jako „ trefny,sanacyjny” oficer po trzech miesiącach zostaje z tej funkcji zwolniony i przeniesiony do Krakowa.. Tutaj z zapałem szkolił ułanów , organizował dla nich zawody sportowe, występy dla publiczności na Błoniach Krakowskich oraz jeździł z pokazami umiejętności kawaleryjskich po wielu dużych jednostkach Ludowego Wojska Polskiego , gdzie jego ułani znani byli jako "Cyrk Majora Bąkowskiego".

W 1955 roku ostatecznie oddział ułanów został definitywnie rozwiązany, a on sam zwolniony ze służby wojskowej.

                                                                       

Od 1955 roku został wykładowcą studium wojskowego AGH w Krakowie,  ponownie wrócił  do służby wojskowej i z drobnymi zmianami pracował tam, do momentu przejścia na emeryturę w stopniu podpułkownika..

Zmarł w Krakowie 04.12 w  2005 roku,  mając 95 lat jako pułkownik w stanie spoczynku. Został pochowany w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

 

 

Generał  Brygady  Michał Gutowski

 

Jak przystało na „ Honorowego Patrona „ Krakowskiego Szwadronu Ułanów im. Józefa Piłsudskiego  Generał Gutowski pismem z dnia 01. marca 2006 roku(…) powierzył (…) rotmistrzowi Henrykowi Bugajskiemu (…) rotmistrzowi Józefowi Kielarowi (…) funkcję Społecznego Inspektora Ochotniczej Kawalerii Rzeczpospolitej Polskiej ds. Rekrutacji, Wyszkolenia i Przestrzegania Regulaminu Kawaleryjskiego (…)

                                                                                                                                                                                                                                                 Oficer  Kawalerii II RP

                                                                                                                                                                                                                                                 gen. Michał Gutowski

 

Michał Gutowski  herbu Ciołek urodził się 14 września 1910 roku w Mściszewicach ( woj. Łódzkie ).Gimnazjum ukończył w Poznaniu. Służył w Korpusie Kadetów nr. 1 we Lwowie , gzie zdał maturę w 1928 roku.

W latach 1928-1930 odbył naukę w Szkole Podchorążych w Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu .Otrzymał nominację na podporucznika i został przydzielony do 17 Pułku Ułanów Wielkopolskich stacjonujących w Lesznie.                                     

Był wybitnie uzdolnionym jeźdźcem , a 17 Pułk Ułanów był doskonałym miejscem dla tak wybitnych talentów min. za sprawą  założonej przez oficerów Pułku , prywatnej stajni wyścigowej w Grabowie . W latach 1929-1936 Pułk zajmował czołową lokatę w Polsce w zakresie wyszkolenia bojowego oraz w sporcie jeździeckim i strzeleckim. W takim środowisku doskonalił swoje umiejętności młody porucznik (od 1932) , jak lawina zdobywający nagrody i wyróżnienia .Należał do ścisłej Kadry Narodowej i Olimpijskiej .Jego lista osiągnięć sportowych była bardzo bogata. W roku 1936 podczas Olimpiady i udziale w Pucharze Narodów, niestety nie powiodło mu się – koń jego uległ kontuzji podczas zawodów. Grupowo jednak Polacy zajęli ostatecznie drugie miejsce i wrócili do kraju ze srebrnym medalem.

 .Przed wybuchem wojny awansował na rotmistrza i został dowódcą szwadronu.

W czasie kampanii wrześniowej walczył w swoim 17 Pułku wchodzącym w skład Wielkopolskiej Brygady Kawalerii, odznaczył się w zwycięskich walkach o Walewice , gdzie został ranny  .. Po kampanii wrześniowej powrócił do Wielkopolski , wstąpił do AK, lecz w grudniu 1939 został aresztowany i skazany na karę śmierci. Oficer niemiecki , który okazał się kawalerzystą – wypuścił Go na wolność.

W 1940 roku jako kurier przedostał się do Francji i walczył w 10 Pułku Strzelców Konnych. Po przeprawieniu się do Wielkiej Brytanii  wstąpił do kawalerii pancernej gen. Maczka i przeszedł z nią  szlak bojowy uzyskując stopień podpułkownika.

Po wojnie wyjechał do Kanady , powrócił do ukochanych koni i  był najpierw trenerem kanadyjskiej kadry wojskowej w jeździectwie , następnie cywilnej kadry olimpijskiej , gdzie jego podopieczni zdobywali liczne nagrody min. zloty medal na Olimpiadzie w Meksyku.  Przez 10 lat prowadził również z powodzeniem ośrodek jeździecki.

 

W 1986 roku , podczas pobytu w Polsce otrzymał nominację na pułkownika, a w 1999 roku otrzymał nominację na generała brygady w stanie spoczynku.       

 

                                                                        

Do kraju powrócił na stałe w 2000 roku i zamieszkał w Warszawie.

Był sekretarzem Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari w Warszawie, członkiem Honorowym Polskiego Związku Jeździeckiego oraz Honorowym Członkiem Rady Fundacji na Rzecz Tradycji Jazdy Polskiej w Grudziądzu .Swoją obecnością uświetniał wiele imprez  upamiętniających Kawalerię Rzeczpospolitej .

Zmarł w Warszawie 23 sierpnia 2006 roku mając 96 lat. Został pochowany w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie . 

 

 

 

Ojciec generał Adam Studziński – dominikanin

 

Wyrażał się następująco (…) pragnę aby Szwadron trwał (…) Ku pokrzepieniu serc (…) Dla podniesienia  Ducha Narodu (…) Aby dobrze przeżywać wolność- potrzebna jest pamięć i tożsamość (…)

 

 

Przyszedł na świat 02 marca 1911 roku. w miejscowości  Strzemień ( powiat żółkiewski). Egzamin dojrzałości złożył w gimnazjum im. H. Sienkiewicza w Krakowie. W roku 1928 wstąpił do Zakonu Kaznodziejskiego. Teologię studiował we Lwowie i w Warszawie. Święcenia kapłańskie przyjął we Lwowie 09.marca 1937 roku.Do wybuchu II Wojny Światowej był katechetą we Lwowie. We wrześniu 1939 roku znalazł się na Węgrzech, gdzie został duszpasterzem  polskich żołnierzy.  Następnie pełnił swoją posługę wśród polskich żołnierzy w Palestynie i w Iraku. Odbył wraz z nimi kampanię włoską. Za udział w bitwie o Monte Casino został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari

 

                                                                       

                                                               Foto o. Studizński: : Mariusz Kubik

 

Po wojnie powrócił do Polski i ukończył studia na wydziale Konserwacji Dzieł Sztuki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Działał w środowiskach kombatanckich jako duszpasterz. Organizował spotkania rocznicowe i pielgrzymki na Jasną Górę byłych legionistów i żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego . Był nieformalnym kapelanem krakowskiego oddziału Związku Legionistów Polskich  Od 1981 był honorowym kapelanem corocznegoMarszu „ Szlakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej.” Również w latach 80 –tych po wyremontowaniu kościoła pod wezwaniem Św. Idziego w Krakowie,  uczynił z niego miejscem spotkań, modlitwy i rekolekcji dla kombatantów oraz harcerzy. Dnia 03 maja 2006 prezydent RP awansował go na stopień generała brygady  Wojska Polskiego.  Zmarł 02 kwietnia 2008 roku w Krakowie mając 97 lat, w 72 roku kapłaństwa. Jego pogrzeb miał  uroczysty charakter   Został pochowany z wojskowymi honorami w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

 Dla  upamiętnienia ojca generała , plac przed kościołem Św. Idziego w Krakowie nazwany jest Jego Imieniem .

 

 

                                                                                     Tekst i opracowanie : Janusz Cichy